Fundacja Ordo Iuris opublikowała raport, dotyczący programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego ze środków pomocowych Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2009-2014 (tzw. Funduszy EOG). Operatorem programu była Fundacja im. Stefana Batorego. W publikacji Ordo Iuris znajduje się wiele nieprawdziwych informacji i insynuacji względem operatora, ale także organizacji, które dzięki programowi zrealizowały wiele ważnych i potrzebnych działań.
 
Nasza fundacja była jednym z grantobiorców programu, o czym Fundacja Ordo Iuris wspomina w swym raporcie. Dowiadujemy się, że celem realizowanego przez nas projektu "Dyskryminujący/dyskryminowani. LGBT w Małopolsce" było "wywarcie takiego wpływu na działanie instytucji publicznych w kilku miastach (Nowy Sącz, Oświęcim, Tarnów i Wadowice), aby stały się bardziej przychylne wobec ideologii LGBT oraz realizowały partykularne żądania i postulaty tego środowiska".
 
Po pierwsze - projekt miał charakter monitoringowo-strażniczy i wykorzystywał znane, ogólnodostępne i często przez trzeci sektor używane narzędzia. Projekt dotyczył przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową w mniejszych miastach Małopolski, czyli w miejscach, w których działania takie nie zawsze są oczywiste - także dla lokalnych władz i instytucji. Ważnym elementem projektu było badanie lokalnych społeczności LGBT - pod kątem doświadczanej przez nich dyskryminacji i reagowania na nią. Gdyby Fundacja Ordo Iuris zapoznała się z dostępnym online raportem z projektu, wiedziałaby, że nasze działania były oparte na konkretnej wiedzy, której badanie nam dostarczyło.
 
Po drugie - nie ma czegoś takiego jak "ideologia LGBT". Nasze działania oparte są na poszanowaniu praw człowieka, których prawa LGBT są częścią. "Partykularne żądania" to jedynie zwracanie uwagi na istnienie społeczności LGBT także na poziomie lokalnym i edukowanie w tym kontekście.
 
Po trzecie - w odniesieniu do zarzucania Fundacji im. Stefana Batorego "preferowania dużych ośrodków miejskich" dziwi zwrócenie uwagi akurat na nasz projekt - skupiający się na działaniach tylko i wyłącznie w mniejszych miastach. Mało tego - próbujący zmienić perspektywę organizacji, samorządów i instytucji w dużych ośrodkach miejskich właśnie.
 
Po czwarte - absurdalne jest sugerowanie, że nasz projekt "zmierza wyraźnie do ograniczenia poziomu ochrony praw i wolności człowieka, jak również kwestionuje zasady ustrojowe zawarte w ustawie zasadniczej". Ustawa zasadnicza, a konkretnie jej art. 32, wyraźnie mówi, że "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne" i "Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny".
 
Chcemy wyrazić solidarność, zarówno z Fundacją im. Stefana Batorego, jak i z innymi organizacjami atakowanymi przez Fundację Ordo Iuris. Przez wiele lat, niezależnie od sytuacji politycznej w Polsce, tematy LGBT były spychane na dalszy plan. To m.in. dzięki wsparciu programu Obywatele dla Demokracji udało się nie tylko zrealizować wiele ważnych działań, także lokalnie, ale przede wszystkim pokazać, zarówno rządzącym, jak i polskiemu społeczeństwu, że osoby LGBT są także obywatelami i obywatelkami tego kraju i żyją obok nas.